| Mała moda, duży popyt |
|
Ubranka dziecięce to wyjątkowo wdzięczny asortyment. Uwielbiamy je oglądać, zachwycają nas maleńkie buciki, mikro-sukieneczki, słodkie śpioszki w najmniejszych rozmiarach. Oglądają je nie tylko mamy, te przyszłe i obecne. Większość kobiet w sklepach z ciuszkami dla dzieci reaguje podobnie – piszczą, rozczulają, wzruszają się oglądając maleńkie skarpetki, pierwsze koszulki i kaftaniki. Zachwycają się sukienkami, kurteczkami, pierwsze małe garnitury aż się proszą, żeby je kupować. ![]() Dlatego zakupy dla najmłodszych to zawsze prawdziwa frajda i realne niebezpieczeństwo, że kupimy zdecydowanie więcej niż potrzeba, a większość ubranek nie zdąży nawet mieć swojej premiery na naszych pociechach. Mamy, babcie, ciocie, przyjaciółki rodziny uwielbiają jednak wybierać, przebierać i kupować małe ubrania. Producenci zaś doskonale wyczuwają koniunkturę i słabość do miniaturowych kreacji. Praktycznie co sezon pojawiają się całe kolekcje dla maluszków, nie mówiąc już o kilkuletnich damach i dżentelmenach, którzy noszą się dziś modnie i coraz wcześniej zwracają uwagę na ubranka, trendy i swój pierwszy wizerunek. Łatwo też zauważyć, że w sklepach z małymi strojami, zdecydowanie dominuje część przeznaczona dla dziewczynek i tu można znaleźć stroje, które w większej wersji zainteresowałyby zapewne całkiem dorosłe dziewczynki. |
